Aktualności |     Logowanie       |      Szukaj w serwisie       |    
 

 

Piłkarskie wiadomości OLIMPII KRYSZTAŁ WERBKOWICE - OLIMPIA MIĄCZYN 4:0 (1:0)

Opublikował: Stanisław Kapica
Aktualności 2013-06-10

 

 

 

      Na dwie kolejki przez zakończeniem sezonu Olimpia Miączyn przegrała na wyjeździe z zespołem Kryształu Werbkowice aż 4:0. Tym samy zakończyła się piękna seria siedmiu meczów z rzędu, w których Nasz zespół nie odniósł porażki. Co było przyczyną niepowodzenia ciężko jednoznacznie stwierdzić. O ile w pierwszej połowie Nasi prowadzili równorzędną grę, a nawet momentami przeważali o tyle w drugiej części meczu kompletnie zeszło z Nich powietrze, a druga bramka strzelona przez rywal odebrała chęć do dalszej walki.
Słabo w tym meczu zagrała linia defensywna Naszego zespołu, która popełniła wiele błędów. Aż chce się wrócić myślą do meczów z Unią Hrubieszów czy Gromem Różaniec, gdzie Nasi nie razili sobie z szybkimi prostopadłymi podaniami. Przy czym wiadomo, że 4 zawodników w obronie samemu nic nie zrobi, to raczej formacja środkowa nie powinna dopuszczać w dużej mierze do tego typu zagrań. Pierwsza bramka dla Kryształu pada już w 8 min. kiedy to jeden z jego zawodników wychodzi sam na sam ze Szczepaniakiem i strzela w długi róg tuż przy słupku. Za chwilę Omański faulowany w polu karnym przeciwnika i rzut karny dla Olimpii, niestety zmarnowany. Aż dziw bierze, że nikt nie zareagował  gdy do wykonania jedenastki zmierzał Karpiuk. Zawodnik, który przez całą jesienną rundę grał w Krysztale i strzelał dla nich rzuty karne… Jak się skończyło wszyscy widzieliśmy. Szkoda bo mamy też Łypa, który dodatkowo walczy o koronę króla strzelców, ale cóż… Dziś możemy gdybać co by było gdyby było 1:1. Druga połowa to jeszcze wyrównana gra, jednak tylko do momentu straty drugiej bramki, po czym Olimpia już w dużej mierze opuszcza. Szanse dla Olimpii na strzelenie bramki mieli też Adamczyk i Łyp, jednak żaden z nich nie zdołał pokonać bramkarza Gospodarzy.
Kolejny raz widać było nieumiejętność stwarzania realnego zagrożenia pod bramką przeciwnika. Tu akurat idealnie pasuje przysłowie Kazimierza Górskiego. Gra się tak jak przeciwnik pozwala. Orkan czy Płomień pozwolił na wiele, ale takie zespoły jak Grom, Unia czy Kryształ w obronie grają już znacznie lepiej. Z czego wynika słabość Naszego zespołu w drugiej połowie? Odpowiedzi są dwie, albo z nieumiejętnego grania piłką, albo ze słabszej kondycji. Jedno czy drugie wiąże się z treningiem, a jak wiemy rzadko, którego seniora można spotkać na treningu. Tak czy inaczej jest lepiej niż wielu mogło sobie na początku tego sezonu wyobrażać. Prawdę mówiąc, to przy boisku jakim dysponujemy, oraz przy finansach jakimi dysponujemy, nie mieliśmy prawa być tu gdzie jesteśmy, a jednak ! Zespół trenera Welcza w tym sezonie zrobił kawał dobrej roboty.
Skład: Szczepaniak, Karpiuk, Adamczyk, Lemiecha, Jachorek, Omański, Chmiel, Sobczak (73' Banak), Nowak, Kulas, Łyp
Żółte kartki: Jachorek, Adamczyk

Autor tekstu: Tymon Zienkiewicz

 

 

 

 

Wstecz
    Odsłon: 2019
  

 

Twoim zdaniem


Dodaj komentarz

Aktualności Archiwum Druki do pobrania Galeria zdjęć Księga gości Napisz do nas O nas Polecane strony Sport Tablica ogłoszeń Wybory do PE 26.05.2019r. Wybory do Sejmu i Senatu 2019r. Wybory samorządowe 21.10.2018r. Rada Gminy 2010-2014 Rada Gminy 2014-2018 Rada Gminy 2018-2023 Raport o stanie Gminy Sesje Rady Gminy Uchwały 2010-2014 Uchwały 2014-2018 Uchwały 2018-2023 Drogi Gospodarka odpadami Jednostki Organizacyjne O Gminie Miączyn OSP Oświata Parafie PPWOW PROJEKTY UNIJNE W GMINIE Sołectwa Zarządzanie kryzysowe
       

  Pogoda w Miączynie ...
     
   

       


       








       


       


 


000128016

              


   

Czy podoba Ci się nasz serwis?


Nie
Tak


Głosuj     Wyniki     Inne pytania

Najnowsze publikacje:

Warto przeczytać:

Gmina Miączyn


Miaczyn 107,

22-455 Miączyn

pow. zamojski, woj. lubelskie
 

tel. 84 61-80-005

gmina@miaczyn.eurzad.eu

www.miaczyn.pl
 

KONTO BANKOWE
P.B.S.O/Zamość 95 9644 0007 2001 0060 0024 0001
 

Administrator serwisu: Stanisław Kapica

 

Mirosław Kuduk © 2009